Zawiadomienie o przestępstwie – obowiązek czy swobodna decyzja?
Złożenie zawiadomienia o przestępstwie prowadzi do przesłuchań świadków, może skutkować żądaniem wydania rzeczy czy przeszukaniem siedziby spółki. Wielu przedsiębiorców unika angażowania się w takie postępowania. Czy słusznie?
Przedsiębiorcy i pracodawcy najczęściej mają do czynienia z przestępstwami, które naruszają ich indywidualne interesy. Firma może się dowiedzieć o kradzieży mienia przez pracownika, o wyłudzeniu od niej środków, ujawnieniu jej tajemnicy czy korupcji menedżera. Na gruncie prawa cywilnego to od poszkodowanego zależy, czy w ogóle będzie dochodził jakichś roszczeń odszkodowawczych od sprawcy szkody. Może wezwać go do zapłaty, nawiązać rozmowy ugodowe albo wnieść do sądu odpowiedni pozew odszkodowawczy.
Interesy prywatne a prawo karne
Jeśli wyrządzenie szkody spółce jest zarazem przestępstwem, sytuacja jest już trochę inna. Przestępstwo z zasady narusza najważniejsze reguły życia społecznego, w tym obrotu gospodarczego. O uznaniu jakiegoś rodzaju zachowania za przestępstwo, według teorii prawa karnego, decyduje właśnie ten szczególnie niebezpieczny substrat, nazywany społeczną szkodliwością czynu. O ile państwo nie ingeruje w to, czy poszkodowany chce przed sądem albo mediatorem dochodzić swoich prywatnych roszczeń, o tyle jest zainteresowane karaniem przestępców.
Stopień zainteresowania państwa ściganiem przestępstw jest jednak stopniowalny. Z tego względu w prawie karnym wyróżnia się trzy tryby prowadzenia postępowania. Najczęściej przestępstwa ścigane są z oskarżenia publicznego. To oznacza, że nawet jeśli żadna osoba (w tym pokrzywdzony...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)