Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Autonomia sportu czy suwerenność państwa – aktualne dylematy współzawodnictwa

04 lutego 2026 | Dodatek | Artur Fal

Prawo wizowe i sankcyjne nie służy uczciwej rywalizacji zawodniczej ani grze fair play, lecz stoi na straży prerogatyw suwerennego państwa i porządku publicznego, które są ważniejsze niż regulacje sportowe.

Niedawna sprawa rosyjskiej siatkarki, która nie mogła przyjechać do Polski, by wystąpić w meczu Ligi Mistrzyń, pokazuje, jak silnie współczesne współzawodnictwo zależy od decyzji administracyjnych państw, oraz unaocznia napięcie między autonomią sportu a suwerennością poszczególnych krajów w zakresie kontroli granic i polityki wizowej. Choć rozgrywki międzynarodowe opierają się na zasadzie równego dostępu do rywalizacji, o faktycznej możliwości udziału w zawodach decydują dziś nie tylko regulacje organizacji sportowych, lecz również przepisy prawa migracyjnego oraz względy bezpieczeństwa. Szczególnie wyraźnie widać to na przykładzie rosyjskich i białoruskich sportowców.

Warto przy tym wyraźnie rozróżnić dwa odmienne źródła ich eliminowania z międzynarodowych zawodów. Z jednej strony są to decyzje i regulacje międzynarodowych federacji sportowych, podejmowane w granicach autonomii sportu. Z drugiej – ograniczenia wynikające z prawa publicznego, w szczególności z przepisów wizowych i granicznych stosowanych przez państwa członkowskie Unii Europejskiej. W przypadku wspomnianej rosyjskiej siatkarki nie mieliśmy do czynienia z zakazem sportowym, lecz z odmową wydania wizy, co w praktyce uniemożliwiło jej wjazd na terytorium Polski.

Wykluczenia federacyjne i spory przed CAS

Po agresji Rosji na Ukrainę wiele...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13394

Wydanie: 13394

Spis treści

Reklama

Zamów abonament