Czesi żegnają węgiel kamienny
Z końcem stycznia Czesi po ponad 250 latach produkcji zamknęli ostatnią działającą kopalnię. Polska będzie więc jedynym krajem w UE wydobywającym węgiel kamienny.
Kopalnia ČSM, bo o niej mowa, należy do firmy OKD i znajduje się w Stonawie, niedaleko granicy z Polską. Za decyzją o wstrzymaniu produkcji przemawiały niskie ceny węgla na rynku, nie bez znaczenia jest też proces transformacji, który kontynuowany jest w Europie, a który zakłada dekarbonizację poszczególnych sektorów gospodarki.
ČSM była najmłodszą kopalnią w OKD, uruchomiona została w końcu 1968 roku. Na przestrzeni 57 lat wydobyto tu ponad 124 mln ton węgla. W minionym roku wydobycie w tym zakładzie wyniosło 1,16 mln ton. Dla porównania w Polsce w skali roku produkuje się około 48 mln ton węgla kamiennego. To daje nam 98 proc. udziału w produkcji węgla w UE. Czechy odpowiadają za pozostałe 2 proc.
Do końca lutego pracę straci 900 osób zatrudnionych w kopalni. OKD wypłaci ponad 500 milionów koron czeskich odprawy odchodzącym pracownikom (ponad 87 mln zł). Właściciel ČSM zatrzyma jeszcze około 600 osób, które będą potrzebne do technicznej likwidacji kopalni. Ta potrwa około trzech lat i kosztować będzie ok. 3,3 mld czeskich koron (ponad 570 mln zł).
Zwolnienia budzą...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
