Kongres Brauna pokazał, dlaczego skrajna prawica rośnie w siłę
Konfederacja Korony Polskiej zyskuje w sondażach i organizuje się na wybory parlamentarne. Im bardziej ją się krytykuje, tym bardziej ona zyskuje.
„Najpierw cię ignorują, potem śmieją się z ciebie, potem z tobą walczą, a na końcu wygrywasz” – miał powiedzieć Mahatma Gandhi. Trudno sobie wyobrazić, żeby propagator pacyfizmu walczący o sprawiedliwość był bliski Grzegorzowi Braunowi. A jednak w podejściu do lidera Konfederacji Korony Polskiej popełniane są wszystkie błędy, dzięki którym jego ugrupowanie rośnie w siłę.
Kongres Inicjatyw Narodowych Gospodarczych i Samorządowych (KINGS), organizowany przez KKP, przyciągnął w sobotę w Łochowie kilkaset osób, które za wejście na biletowaną imprezę płaciły nawet 5 tys. zł. Podczas 12 paneli głos zabrało 48 prelegentów. Tematami wiodącymi były m.in. wolność słowa, wolność gospodarcza, demografia, bezpieczeństwo prawne, kwestie samorządów, rolnictwa czy kultury. Obecni byli m.in. zwolennicy Putina, osoby podważające istnienie pandemii, przeciwnicy Ukrainy i UE.
– To nie jest zwyczajny kongres partyjny, to jest duże wyjście spoza naszej bańki na zewnątrz – powiedział Grzegorz Braun. I rzeczywiście, kongres przyciąga środowiska również spoza otoczenia Brauna. Wzięli w nim udział przedstawiciele Ordo Iuris, osoby związane z PiS, a także Monika Jaruzelska, Jan Pospieszalski, Paweł Lisicki, Jerzy Karwelis, Robert...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)