Koniec fascynacji biznesu AI?
Firmy zaczynają rozliczać technologię sztucznej inteligencji z jej realnego wpływu na działalność przedsiębiorstwa. I okazuje się, że wdrożenia nie przyniosły spodziewanego przełomu. Gdzie leży problem?
Badania McKinsey wskazują, że odsetek firm i instytucji, które po wdrożeniu systemów AI nie odnotowały efektów, na jakie liczono, jest zaskakująco wysoki. Jedynie około 6 proc. podmiotów deklaruje dziś wyraźny, mierzalny wpływ AI na wyniki finansowe. Boom na tę technologię i zapowiadany jej rewolucyjny wpływ rozczarował wielu. Jak się okazuje, wina nie leży jednak po stronie skuteczności tych innowacyjnych systemów, ani nie chodzi nawet o jakość procesów implementujących AI w biznesie. Eksperci przekonują, że problem drzemie w tym, jak przedsiębiorstwa mierzą efekty wdrożonego rozwiązania.
Bariera długu
Analitycy zauważają, iż w ciągu ostatnich trzech lat podejście firm do sztucznej inteligencji ewoluowało od zainteresowania futurystycznymi wizjami w stronę chłodnej kalkulacji potrzeb operacyjnych. Ich zdaniem w br. AI przestanie być już postrzegana jako opcjonalny dodatek, a stanie się integralną częścią infrastruktury. Jednocześnie po fazie rynkowych testów i fascynacji, przedsiębiorstwa zaczną rozliczać technologie z realnego wpływu na stabilność procesów, jakość podejmowanych decyzji oraz zwrot z inwestycji (ROI). Na razie próba oceny w wielu przypadkach wypada dość słabo. Piotr Kawecki, prezes ITBoom, widzi kilka powodów zjawiska, które przynosi rozczarowanie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
