Kredyt konsumencki musi być na własne potrzeby mieszkaniowe
Status kredytobiorcy frankowego prowadzącego działalność gospodarczą nadal wywołuje rozbieżne oceny w sądach, zwłaszcza gdy ma on więcej niż jeden lokal mieszkaniowy. Decydujące jest, do czego służy zakupione mieszkanie.
Kolejną próbę wytyczenia granicy między kredytem konsumenckim a związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej stanowi najnowsze orzeczenie Sądu Najwyższego. Zanim do niego doszło, najpierw sąd okręgowy, a następnie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddaliły powództwa dwojga kredytobiorców frankowych o uznanie za nieważną umowy ich kredytu frankowego i zapłatę przez bank uiszczonych przez nich rat. Sądy uznały bowiem, że powodowie nie mają w tej sprawie statusu konsumentów.
Kredytobiorcy mieli inne mieszkania
Już sąd pierwszej instancji stwierdził, że od początku zamiarem powodów był zakup mieszkania w celu jego wynajmowania. Tym bardziej, że wynajem mieścił się w przedmiocie działalności gospodarczej powoda,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)