To nie korekta, to systemowy kryzys
W ciągu ostatnich dwóch lat firmy produkujące części i komponenty samochodowe ogłosiły redukcję 104 tys. miejsc pracy, średnio ponad 140 dziennie.
Przemysł motoryzacyjny w Europie, mimo wzrostu popytu w 2025 r. i odejścia w perspektywie dekady od całkowitego zakazu sprzedaży samochodów spalinowych, czeka kolejny trudny rok. Wysokie koszty wytwarzania i konkurencja tanich aut z Chin będą negatywnie wpływać na kondycję europejskich producentów. Także firmy w Polsce będą walczyć z problemem niedostatecznej liczby zamówień, a także słabnącą konkurencyjnością kosztową. Mizerne perspektywy ma zwłaszcza produkcja samochodów osobowych, która w ubiegłym roku spadła w ujęciu rok do roku o przeszło połowę.
Jak podaje Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), w grudniu 2025 r. wyprodukowano tylko 7,2 tys. aut. W sumie w okresie styczeń–grudzień 2025 r. produkcja wyniosła 102,4 tys. sztuk, co oznacza spadek o 52,6 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. Średnia miesięczna produkcja w 2025 r. ukształtowała się na poziomie 8,5 tys. samochodów, wobec 18 tys. rok wcześniej.
Stellantis zwalnia w Polsce
W dodatku perspektywę na 2026 r. osłabia planowane ograniczenie produkcji w fabryce Stellantis w Tychach, produkującej pojazdy z silnikami hybrydowymi: Jeep Avenger, Fiat 600 i Alfa Romeo Junior, gdzie z początkiem marca koncern zrezygnuje z trzeciej zmiany produkcji z powodu...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
