Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pokrzywdzony nie zyska na zmianach

11 lutego 2026 | Sądy i Prokuratura | Agata Łukaszewicz

Czeka nas wydłużenie spraw karnych. Pojawia się wiele zapisów ułatwiających życie przestępcom. To wybicie prokuratorom zębów – mówi Jacek Skała.

Ostatnio uchwalona nowelizacja procedury karnej wywołuje krytykę związku, którym pan kieruje. Co w niej jest nie do przyjęcia?

Zmiany degradują rolę prokuratury i policji w procesie karnym, wprowadzają totalny chaos i w rezultacie wzmacniają pozycję osób popadających w konflikt z prawem karnym. Deregulacja państwa w procesie karnym tak naprawdę prowadzi do zburzenia systemu bezpieczeństwa prawnego, który ma chronić ofiary, a nie sprawców.

Gdyby prezydent zapytał pana o być albo nie być dla tej nowelizacji, to co by pan odpowiedział?

Że nie ma w niej nic dla pokrzywdzonych. Nic, co przyspieszy sprawy i je uprości. Czeka nas wydłużenie spraw karnych. Bardzo wiele zapisów ułatwia życie przestępcom. Że wybija prokuratorom zęby w walce z przestępczością. Niszczy narzędzia pozwalające na łamanie zmowy milczenia w zorganizowanych grupach przestępczych. Uruchamia strumień pieniędzy państwowych dla adwokatów i tłumaczy. Wprowadza społeczeństwo w błąd, że dostosowujemy regulacje polskie do dyrektywy obrończej, którą już od dawna spełniamy. Ta dyrektywa mówi, że państwo ma zapewnić dostęp do obrońcy, ale nie mówi, że ma za niego zapłacić.

Ostateczna decyzja należeć będzie do prezydenta. Będziecie wnosić o weto?

Może to nie do końca profesjonalne, bo jest jeszcze Senat, ale działamy w stanie wyższej konieczności, więc...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13400

Wydanie: 13400

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament