Polscy burmistrzowie nie byli odpowiedzialni za Holokaust
W swojej najnowszej książce Grzegorz Rossoliński-Liebe stara się stworzyć fikcyjny obraz okupacji – mówi dr hab. Witold W. Mędykowski, polsko-izraelski historyk zajmujący się Holokaustem.
W swojej pracy „Polscy burmistrzowie i Holokaust. Okupacja, administracja i kolaboracja” Grzegorz Rossoliński-Liebe poddał analizie działalność 50 urzędników zaangażowanych do pracy w 22 miastach na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Według niego wspierali oni Niemców w prowadzonej przez nich polityce zagłady Żydów, byli ich „partnerami”. Na ile prawdziwa może być taka teza?
Jest z gruntu fałszywa. Przede wszystkim należy uściślić kilka rzeczy. Zacznijmy od samego tytułu „Polscy burmistrzowie i Holokaust” – autor nie stawia tu pytania, tylko sugeruje, że polscy burmistrzowie ponosili odpowiedzialność za Holokaust. Na okładce książki zamieszczono fotografię Juliana Spitosława Kulskiego, który był z pochodzenia Żydem, a w czasie wojny za zgodą Polskiego Państwa Podziemnego i rządu na uchodźstwie pełnił funkcję komisarycznego burmistrza Warszawy. W dalszej części tytułu: „okupacja, administracja i kolaboracja” autor w zasadzie nie określa, z czyją okupacją mieliśmy do czynienia. Już zatem w samym tytule brakuje Niemców. Jakby Niemców w zasadzie w Generalnym Gubernatorstwie nie było, jakby nie sprawowali okupacji. Na pierwszy plan wysuwani są burmistrzowie – przedwojenni samorządowcy, którym podlegała gospodarka komunalna zabezpieczająca byt zwykłych ludzi. Niemcy większości...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
