Magiczne Predazzo
Trzech medali w skokach narciarskich na jednych igrzyskach olimpijskich nie mieliśmy nawet w najlepszych czasach Adama Małysza i Kamila Stocha.
W pełnym dramaturgii konkursie duetów, kończącym olimpijską rywalizację skoczków, Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek wywalczyli srebro. 19-letni debiutant został tym samym potrójnym medalistą i dołączył do zacnego grona – dotąd takim dorobkiem na jednych zimowych igrzyskach mogła się pochwalić tylko Justyna Kowalczyk (2010), a na letnich także Irena Szewińska (1964) i Otylia Jędrzejczak (2004).
Przed konkursem duetów kibice teoretycznie nie mogli oczekiwać zbyt wiele, bo żeby zdobyć medal, trzeba mieć dwóch skoczków w bardzo dobrej formie. Od kilku sezonów jest z tym w Polsce krucho i trudno złożyć drużynę, bo wyróżnia się co najwyżej jeden zawodnik. Jeśli w takiej sytuacji biało-czerwoni przystąpiliby do konkursu drużynowego, to mogliby zapomnieć o medalu. Duety to jednak inna sprawa, tutaj ciężar rozkłada się tylko na dwóch skoczków, a ten teoretycznie słabszy zawsze może mieć wystrzał formy.
Rok temu był to Paweł Wąsek, który skończył jako 14. zawodnik w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i nawet...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
