AI zmienia audyt, ale nie zwalnia z odpowiedzialności
Technologia porządkuje pracę na danych i dokumentacji, natomiast ostateczne wnioski i profesjonalny osąd nadal należą do audytora – mówi Marta Zemka, partner, szefowa działu audytu w KPMG w Polsce.
W audycie dużo mówi się dziś o technologii, ale równie dużo o jakości i zaufaniu. Na ile AI realnie wzmacnia jakość badania, a na ile jest dziś jeszcze przede wszystkim zmianą sposobu pracy?
Sztuczna inteligencja realnie wzmacnia jakość badania, ale robi to poprzez zmianę sposobu pracy audytora. To nie jest tylko warstwa technologiczna na istniejących procesach, to przesunięcie w kierunku pracy na pełnych zbiorach danych i bardziej zaawansowanej analityki, co jeszcze kilka lat temu było nieosiągalne.
Jednocześnie rosną oczekiwania wobec audytu w zakresie jakości, transparentności i kontroli. Technologia jest naturalną odpowiedzią na tę zmianę.
W KPMG traktujemy AI jako element strategii rozwoju nowoczesnego audytu – spójny z naszymi globalnymi standardami, wymaganiami jakościowymi i bezpieczeństwem informacji. To nie jest zestaw pojedynczych narzędzi, ale kierunek transformacji całego procesu badania.
Największa zmiana dotyczy dziś pracy na danych. Audytorzy KPMG mogą dziś analizować pełne populacje transakcji, a nie tylko próbki. Wykorzystujemy podejścia analityczne, w tym podejście transaction scoring, które pomagają...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
