Nowa faza dyplomacji gospodarczej
Wspieranie ekspansji rodzimych firm za granicą będzie bardziej aktywne i skoordynowane. Państwo coraz częściej działa ramię w ramię z biznesem – przekonuje Marcin Graczyk, pełnomocnik zarządu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.
Wydaje się, że polska dyplomacja gospodarcza nadal odbiega poziomem od analogicznych działań krajów zachodnich, jak choćby USA, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji czy Włoch, ale też azjatyckich, takich jak Japonia czy Korea. Potrzebujemy jej w nowej odsłonie jako narzędzia łączącego cele polityczne i ekonomiczne. Jak wygląda to z punktu widzenia PAIH?
Myślę, że ta nowa odsłona już się dzieje. To nie jest tak, że Polska nie uczy się od innych – patrzymy na to, co robią inne kraje, wyciągamy wnioski i wdrażamy je u siebie. Widać to szczególnie w ostatnich miesiącach, kiedy nasza dyplomacja gospodarcza jest coraz bardziej aktywna.
Dobrym przykładem są ostatnie wizyty ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego – choćby w Szwecji czy Królestwie Arabii Saudyjskiej – które były połączone z komponentem gospodarczym i udziałem polskich przedsiębiorców. Wiemy, jak one przebiegały, bo jako PAIH uczestniczyliśmy w tych działaniach, i wiemy, że dzięki nim udało się zawrzeć wiele...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
