F-35: Wzmocnienie duże, ale rachunek słony
W Łasku w piątek wylądowały trzy z 32 samolotów F-35, które zamówiła Polska. Na utrzymanie floty będziemy przez 30–40 lat płacić ponad miliard zł rocznie.
F-35 w różnych wersjach stają się podstawowym samolotem służącym w Sojuszu Północnoatlantyckim. W sumie wyprodukowano ich już ponad 1,3 tys., a z tego zdecydowana większość trafiła właśnie do krajów członkowskich NATO. Teraz do tego klubu dołącza także Polska – w piątek na lotnisku w Łasku wylądowały pierwsze F-35, które będą służyć w polskich Siłach Powietrznych.
Jak można scharakteryzować te statki powietrzne? – Przede wszystkim F-35 to system uzbrojenia, który integruje wiele innych systemów. To jeden z kluczowych węzłów nowoczesnego, sieciocentrycznego pola walki. Ten samolot pobiera informacje z różnych systemów, a jednocześnie jest platformą rozpoznawczą, która przy pomocy swoich zaawansowanych sensorów sama prowadzi rozpoznanie, a pozyskane informacje przekazuje dalej – tłumaczy Szymon Tetera, redaktor naczelny Miesięcznika Lotnictwo. – Właściwości stealth, czyli obniżona wykrywalność, sprawiają, że w przypadku konieczności przełamania...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
