Kruczki prawne nie ograniczą zwrotu pieniędzy na dach nad głową dla sierot
Nie ma podstaw prawnych dla dodatkowego limitowania środków przyznawanych prowadzącym rodzinny dom dziecka na utrzymanie lokalu mieszkalnego w umowie czy też w zarządzeniu starosty.
Wsparcie dla osób, które podejmują się trudnego zadania opieki nad dziećmi, które nie mogą wychowywać się w biologicznych rodzinach, to wyjątkowo ważne zadanie państwa. Gdy chodzi o pomoc materialną, przepisy nie zawsze są jednak jasne i w ich gąszczu gubią się nawet urzędnicy, którzy mają czuwać nad ich przydzielaniem. Czasami próbują nawet tę pomoc bezpodstawnie ograniczać. O tym, czego im nie wolno, przypomniał właśnie Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) we Wrocławiu w wyroku z 9 czerwca 2026 r.
Budżetowe ograniczenia
Sprawa dotyczyła kobiety, która wraz z mężem podjęła się prowadzenia rodzinnego domu dziecka. A problem pojawił się, gdy złożyła wniosek o przyznanie środków finansowych na utrzymanie mieszkania, w którym jest on prowadzony za lipiec 2025 r.
Opiewał on na 3766,28 zł, potwierdzone dowodami płatności związanych z utrzymaniem i eksploatacją lokum. Starosta decyzją z połowy sierpnia 2025 r. pieniądze jej przyznał. Szkopuł jednak w tym, że kwota opiewała jedynie na 2500 zł. Reszty odmówił. A zasłonił się art. 84 pkt 1 w zw. z art. 88 ust. 4 ustawy z 9 czerwca 2011 r. o...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)