Dymisje rozbiły śledztwa
Zgodnie z decyzją naczelnika wydziału Marka Wełny śledztwo dotyczące Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych miał przejąć Michał Szułczyński, doświadczony prokurator z Gliwic. Odmówił, bo jest znajomym obrońcy podejrzanych.
Odwołanie sześciu prokuratorów – Karola Zoka, Marcina Rodzaja, Krzysztofa Motyla, Sebastiana Głucha, Gabrieli Cichońskiej i Anny Hetmańczyk – ze śląskiego wydziału Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, które zaplanował prok. Marek Wełna, od lutego nowy naczelnik śląskich „pezetów”, odbiło się głośnym echem nie tylko w prokuratorskim środowisku. „Rzeczpospolita” ujawniła kulisy porządków w wydziale, jakie przeprowadza Wełna, który został ściągnięty na miejsce wieloletniego naczelnika wydziału Tomasza Tadli.
Jego decyzje wywołały kontrowersje z wielu powodów – prokuratorzy prowadzili głośne, w większości polityczne śledztwa, a wnioski o uchylenie im delegacji do Prokuratury Krajowej nie miały uzasadnienia. Nie było zastrzeżeń co do ich pracy. Dymisjonując prokuratorów na początku kwietnia Marek Wełna – o czym pisała „Rzeczpospolita” – tłumaczył im, że nie ma wobec nich żadnych zarzutów, a on „trafił tu w określonym celu… jakąś brudną robotę zrobić” – miało chodzić o to, by „wpuścić tu świeżą krew”.
Dlatego sprawą odwołania, na ich wniosek, zajęła się Krajowa Rada Prokuratorów – prokurator Wełna ma być przesłuchiwany w tej sprawie w środę, 24 czerwca.
Zgodę na dymisję...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
