Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Śledztwo utyka na progu archiwów

13 lipca 2026 | Prawo co dnia | Norbert Nowotnik

Ukraina jest odpowiedzialna nie tylko za gloryfikację OUN-UPA i za milczenie o popełnionej przez tę formację zbrodni wołyńsko-galicyjskiej, ale także za brak jakiejkolwiek współpracy prawnej na gruncie polskiego śledztwa w tej sprawie.

W sobotę minęła 83. rocznica kulminacji zbrodni, w wyniku której w latach 40. XX wieku nacjonaliści z OUN-B i UPA, wspierani przez część miejscowej ludności ukraińskiej, zamordowali na Wołyniu i w Galicji Wschodniej – według uśrednionych szacunków – ok. 100 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci. Postępowania karne w tej sprawie, które są decydujące dla prawnego rozliczenia tej zbrodni, prowadzi Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Największe z nich, dotyczące śmierci kilkudziesięciu tysięcy osób na Wołyniu, toczy się w lubelskim oddziale IPN.

– Śledztwo ma wyjaśnić genezę ludobójstwa dokonanego na ludności polskiej, wszystkie istotne okoliczności jego popełnienia, ustalić straty osobowe i materialne, a także wskazać osoby odpowiedzialne za zaplanowanie, przygotowanie i przeprowadzenie tej zbrodni – podkreśla w rozmowie z „Rz” prok. Jacek Nowakowski, który kieruje Oddziałową Komisją Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie.

Realizacja tego celu zależy jednak nie tylko od materiałów zgromadzonych w Polsce. W sprawie zbrodni popełnionej na terenach dawnej II RP – od września 1939 r. okupowanych najpierw przez ZSRS, a następnie przez III Rzeszę, a które po wojnie znalazły się poza obecnymi granicami państwa polskiego – istotne znaczenie mają także archiwa ukraińskie. To np. dokumenty dawnych organów...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13527

Wydanie: 13527

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij