Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nadszedł odpowiedni moment na postawienie granicy

13 lipca 2026 | Gość „Rzeczpospolitej” | Klara Klinger

Lekarze doskonale wiedzą, że z decyzji dotyczących tzw. kominów płacowych na pewno się nie wycofamy – mówi Jolanta Sobierańska-Grenda, minister zdrowia.

Proponują państwo limit zarobków: maksymalnie 240 złotych za godzinę pracy medyka. To początek negocjacji czy stawka, której resort zamierza twardo się trzymać?

To uczciwie wyliczona kwota. I taka jest nasza propozycja. Ale oczywiście będziemy rozmawiać ze środowiskiem.

W kontekście zarobków po 500–600 zł za godzinę pracy, a nawet ponad tysiąc zł, wydaje się, że może to wzbudzić protesty.

Jesteśmy zdania, że jeżeli lekarz na umowie o pracę dzisiaj zarabia przeciętnie 23 tys. zł brutto – takie są wyliczenia Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji – a my proponujemy stawkę do 240 zł za godzinę na kontrakt, co daje ok. 40 tys. zł brutto za wymiar pracy na etat, to jest to całkiem wysoki pułap. Zresztą po ogłoszeniu tych propozycji wielu lekarzy się do mnie odezwało, mówiąc, że pracują za mniejsze stawki w szpitalach. Uważam, że jest to dobra propozycja.

To druga strona medalu: ci, którzy zarabiają mniej, przyjdą z żądaniem maksymalnej kwoty. To nam z kolei mówią dyrektorzy szpitali. Co mają zrobić?

Wierzę w zdolności negocjacyjne zarządów szpitali.

Do tej pory nie każdemu się udawało…

Sami dyrektorzy szpitali domagali się górnej stawki i limitu wynagrodzeń, więc myślę, że będą zadowoleni z zaproponowanych rozwiązań. Do mnie docierają głosy poparcia...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13527

Wydanie: 13527

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij