Pierwszy prąd z Bałtyku już w sieci
Energia z pierwszych morskich farm wiatrowych trafi do sieci. Na razie to tzw. podanie pierwszego prądu z jeszcze nie w pełni gotowej morskiej farmy wiatrowej Orlenu. Jego ceny mają być konkurencyjne względem stawek z giełdy.
10 lipca na terenie nowej stacji elektroenergetycznej Choczewo odebrano pierwszy raz w Polsce prąd z morskich wiatraków. W tym wydarzeniu wzięli udział m.in. premier Donald Tusk, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, minister energii Miłosz Motyka, minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, prezes Grupy Orlen Ireneusz Fąfara.
– Moc stacji, do której podłączono pierwszą morską farmę wiatrową, jest porównywalna z mocą Elektrowni Bełchatów. To skala, która pozwala nam ambitnie myśleć o takich przedsięwzięciach, potrzebnych dla rozwoju sztucznej inteligencji i centrów danych – powiedział premier Donald Tusk.
Szef rządu, pytany o cenę energii z offshore, powiedział, że „przy pierwszych projektach zrobiono maksimum, aby ceny prądu były jak najbardziej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
