Inwestycje napędzą polski PKB
NBP lekko podniósł prognozy inflacji na najbliższe dwa lata względem marcowej projekcji, ale generalnie wydźwięk lipcowego dokumentu jest optymistyczny.
Powodem rewizji prognoz inflacji był oczywiście wzrost cen surowców energetycznych ze względu na konflikt na Bliskim Wschodzie. Poprzednia projekcja bazowała jeszcze na stanie sprzed marca, nie ujmowała więc tego czynnika. Cut-off date dla aktualnego dokumentu to 17 czerwca.
NBP zakłada w swojej centralnej ścieżce, że w 2026 r. inflacja sięgnie średniorocznie 2,9 proc., o 0,6 pkt proc. wyżej niż przewidywano w marcowej projekcji. Dynamika cen nie powinna jednak wyjść poza przedział odchyleń wokół celu inflacyjnego NBP (tj. ponad 3,5 proc. r/r), i w czwartym kwartale br. ma kształtować się na średnim poziomie 3,2 proc. Wzrost inflacji w drugiej połowie roku będzie m.in. efektem powrotu stawki VAT na paliwa do 23 proc., a bliżej końca roku (i w 2027 r.) także odwracania się trendów inflacji żywnościowej, która dziś zaczyna być wręcz ujemna.
Kluczowym założeniem bazowego scenariusza kreślonego przez bank centralny jest, że w średnim okresie sytuacja na rynku surowców energetycznych będzie się normalizować.
Bezpieczna inflacja
Zgodnie z projekcją NBP, w 2027 r. inflacja ma zacząć stopniowo opadać w kierunku środka celu inflacyjnego, tj. 2,5 proc., osiągając tę wartość w drugiej połowie roku. Średnioroczna dynamika cen ma sięgnąć 2,7 proc., o 0,3 pkt proc. powyżej oczekiwań...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
