K(t)O zapłaci za b’n’b?
Rząd wycofał się z części ograniczeń najmu krótkoterminowego. To może być kłopot dla samorządów, których mieszkańcy chcą bardziej restrykcyjnych regulacji.
Regulacja najmu krótkoterminowego to jeden z bardziej wyczekiwanych rządowych projektów. Prace nad nim trwały od wielu miesięcy. Ostatecznie rząd uznał, że w nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych pojawi się jedynie to, czego wymaga unijne rozporządzenie, czyli obowiązek wpisu do rejestru wszystkich lokali wynajmowanych na krótki okres.
Nie znajdzie się w nim więc m.in. anonsowany wcześniej pomysł przyznania wspólnotom czy samorządom prawa do tworzenia tzw. stref wolnych od tego typu usług. W koalicji nie udało się bowiem dojść do kompromisu w sprawie tego, jak miałaby wyglądać nowa regulacja tego rynku.
Najwęższe możliwe uregulowanie sprawy najmu krótkoterminowego to dla Koalicji Obywatelskiej jednak kłopot. Jej potencjalnymi wyborcami są przede wszystkim mieszkańcy dużych miast. Bez mocniejszej regulacji najmu ich frustracja może narastać i mieć wpływ na decyzje wyborcze w 2027 r. W...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
