Nie mamy zamiaru konkurować z portami Trójmiasta
Ostatni taki bodziec rozwojowy miasto dostało w 1975 r., gdy utworzono województwo elbląskie. Kolejny jest teraz, dzięki budowie kanału i realizowanym przez nas inwestycjom. To dla nas brama na Bałtyk – mówi Michał Missan, prezydent Elbląga.
Niedawno do Portu Morskiego w Elblągu przypłynął statek z Gdyni, którym dostarczono blisko 90-tonowe urządzenie do suszenia wstęgi papieru. Port działa?
Port działa. Ograniczeniem jest droga wodna, która jest jeszcze pogłębiana. Za poprzedniej władzy uznano, że to zadanie miasta, a nie Urzędu Morskiego. W tej chwili trwa inwestycja Urzędu Morskiego, a roboty powinny zakończyć się w 2028 roku. Jednak statki o mniejszym zanurzeniu przypływają do portu regularnie. Ładunki od naszych przedsiębiorców również wypływają z portu. Także ten ładunek przypłynął ostatnio przez Gdańsk z Brazylii do Elbląga, a ostatecznie trafi do Iławy. Nie jest to jeszcze docelowa skala działalności, ale przed nami rozbudowa portu.
O to chcę zapytać. Pod koniec lipca miasto podpisało umowę z konsorcjum firm, które zwyciężyło w konkursie na opracowanie koncepcji rozwoju portu pod nazwą „Brama na Bałtyk”. Kiedy i jak zmieni się port?
Najpierw był konkurs na opracowanie koncepcji. Jedna z przegranych firm się odwołała, dlatego cała procedura trochę się wydłużyła. Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła odwołanie tej firmy. Następnie przeszliśmy do negocjacji i to również trochę trwało. W efekcie negocjacji oczekujemy, że do 30 września przyszłego roku otrzymamy gotową dokumentację wykonawczą....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
