Ameryce brakuje amunicji
Administracja Trumpa temu zaprzecza, ale media donoszą, że wojna z Iranem uszczupliła amerykańskie zapasy uzbrojenia do niepokojąco niskiego poziomu. To może prowadzić do znacznego osłabienia potencjału militarnego USA.
Bombardowania Iranu pochłonęły tysiące kosztujących wiele milionów dolarow pocisków, a obrona przed irańskimi atakami odwetowymi uszczupliła amerykańskie zapasy obrony powietrznej w stopniu, który – jak podają media amerykańskie – wzbudził niepokój wśród najwyższych rangą przedstawicieli administracji Donalda Trumpa.
Według stacji CNN siły zbrojne USA „zużyły już niemal 80 proc.” zapasów pocisków przechwytujących systemu THAAD (Terminal High Altitude Area Defense) oraz Patriot. Jej zdaniem niedobory kierowanych pocisków dalekiego zasięgu oraz przechwytujących, wykorzystywanych w obronie powietrznej, zaczęły ograniczać możliwości realizacji strategii Trumpa w konflikcie z Iranem. Media sugerują, że obawy związane z kurczącymi się zapasami uzbrojenia przyczyniły się do decyzji prezydenta o wstrzymaniu kolejnych ataków na Iran, mimo powtarzanych przez niego gróźb, że uderzy w Islamską Republikę „bardzo mocno”.
Kampania przeciwko Iranowi zmusiła też Pentagon do pilnego przerzucenia na Bliski Wschód okrętów, samolotów oraz jednostek obrony powietrznej z różnych części Europy i Azji oraz do ograniczenia dostaw amunicji. W rezultacie doszło do znacznego osłabienia amerykańskiego potencjału militarnego w tych regionach. Może to mieć długofalowe konsekwencje np. na wypadek...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)