Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Totalitarny skansen za Bugiem

10 sierpnia 2026 | Opinie | Kamil Kłysiński
autor zdjęcia: rp.pl
źródło: Rzeczpospolita

Relacje uwolnionych niedawno 500 więźniów politycznych ujawniły przerażającą prawdę o niemal wiernym odtworzeniu w XXI w. na Białorusi okrutnej machiny radzieckiego imperium, która stawiała sobie za cel ukształtowanie nowego posłusznego obywatela – pisze w szóstą rocznicę sfałszowanych wyborów prezydenckich analityk ds. białoruskich Ośrodka Studiów Wschodnich.

Białoruś jako jeden z bezpośrednich sąsiadów Polski wzbudza w naszym kraju umiarkowane zainteresowanie. Diaspora białoruska, szacowana na co najmniej 200 tys. osób, nie rzuca się za bardzo w oczy, a pojęcie przeciętnego Polaka o sytuacji na Białorusi jest mgliste.

Powszechnie wiadomo, że rządzi tam Aleksander Łukaszenko, dyktator, który blisko trzyma z Rosją i podsyła nam na granicę nielegalnych migrantów. Na tym w zasadzie zasób wiedzy się kończy, czasem tylko do ogólnego obiegu medialnego przedrze się jakiś cytat z jego licznych wypowiedzi, zawierających pogróżki wobec niezdarnych podwładnych lub „wrogiego” Zachodu.

Absurdalny system totalitarny

Do anomalii należy zaliczyć dni, gdy nagle wszyscy interesują się i zarazem świetnie orientują w tematyce białoruskiej, bo wydarzyło się coś tak nadzwyczajnego jak na przykład zwolnienie 28 kwietnia Andrzeja Poczobuta, niezłomnego działacza polskiej mniejszości i dziennikarza. Po krótkim wzmożeniu wrzawa ucicha i powracamy do opisanej wyżej zdystansowanej obojętności.

Jednak warto przypominać, że tuż za naszą wschodnią granicą, dosłownie po drugiej stronie Bugu i geograficznie w Europie, powstał w ostatnich latach okrutny, mocno absurdalny system totalitarny, który kontroluje, inwigiluje, łamie, a jeśli...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13551

Wydanie: 13551

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij