Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Republikanie szukają kandydata

03 lutego 1995 | Świat | SW

Mimo dużego niezadowolenia wyborców demokratycznych z Billa Clintona, jego pozycja jako głównego prezydenckiego kandydata demokratów w 1996 roku wydaje się nie zagrożona

Republikanie szukają kandydata

Sylwester Walczak z Nowego Jorku

Zwycięstwo w niedawnych wyborach do Kongresu wyraźnie dodało wigoru republikanom. Z zapałem przygotowują się oni do najbliższych wyborów prezydenckich, pełni wiary, że ich kandydat bez problemu zdetronizuje osłabionego Billa Clintona. Wszystko wydaje się przemawiać na ich korzyść: nastroje społeczne wyraźnie przesunęły się na prawo, a Partia Demokratyczna nie posiada w tej chwili wizji programowej mogącej konkurować z "Kontraktem z Ameryką" Newta Gingricha.

Na dodatek komitet wyborczy demokratów ma 4, 6 miliona dolarów długu, podczas gdy republikanie gromadzą już środki na batalię 1996 roku. Ich partia przewyższa demokratów nawet pod względem technologicznym, dysponując siecią nowoczesnych studiów telewizyjnych w całych Stanach Zjednoczonych, dzięki którym republikanie mogą szybciej i sprawniej docierać ze swym przesłaniem do wyborców.

Powrót Quayle'a

Coraz więcej wiadomo też o potencjalnych republikańskich kandydatach prezydenckich. W ostatnią sobotę swój "powrót na polityczną arenę" proklamował...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 394

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij