Za mało bożego szaleństwa
ANDRZEJ DATKO: W tych dniach, które wstrząsnęły światem, polska młodzież zachowuje się rzeczywiście w sposób zachwycający. Przemiana i spontaniczne skupienie się młodych ludzi wokół wartości świadczą, jak mylne były w znacznym stopniu dotychczasowe jej oceny. "Raduje się, ale nie słucha" - ten stereotyp doczekał się totalnego zaprzeczenia. Potrzeba religijności, a szerzej - potrzeba duchowości, okazały się teraz z całą siłą. I to wszystko, co się w nich zawiera. Można powiedzieć, że dokonuje się to, co tak wspaniale określił Zbigniew Herbert: "Bądź wierny, idź!".
Okazuje się, że młodzież była i jest wrażliwa, otwarta na tych, którzy potrafią im pokazać głębię życia duchowego. To wydaje się kluczem do zrozumienia fenomenu relacji między młodymi a Janem Pawłem II, który widzieliśmy podczas papieskich pielgrzymek.Niewątpliwie na te relacje oddziaływała osobowość papieża, jego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

