Rycerze Alfy
Jedno z przełomowych odkryć w dziedzinie finansów było udziałem Willama Sharpa. Wykazał on, że występuje ścisła zależność pomiędzy zyskiem i wielkością podejmowanego ryzyka. Określa ją współczynnik Beta, wprowadzony przez Sharpa do teorii finansów.
W języku rynków finansowych o "ponadprzeciętnej" stopie zwrotu mówi się wtedy, gdy jest ona większa, niż powinno to wynikać z wielkości podejmowanego ryzyka. Inwestorzy nazywają ją Alfą. Kryje się ona w anomaliach cenowych, które sprawiają, że zawarte w cenach instrumentów finansowych premie za ryzyko bywają większe niż ono samo.
Wiele instytucji finansowych spędza czas na poszukiwaniu Alfy. Pragną wykazać się nią chociaż na krótko. Chcą przyciągnąć w ten sposób nowych klientów i zwiększyć dochody z opłat za zarządzanie. Ich problem polega jednak na tym, że na rozwiniętych rynkach finansowych o Alfę trudno. Są one bowiem, jak to się określa, informacyjnie efektywne. Przy dużej skali obrotów błędy indywidualnych ocen inwestorów znoszą się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

