Oda do ducha Ameryki
Musiało minąć niemal pięć lat, nim Hollywood odważył się zrobić pierwszy film o upadku wież na Manhattanie. "World Trade Center" Stone'a jeszcze przed wejściem na ekrany zebrał pochlebne recenzje - w tym prawicowych komentatorów, którzy przez lata uważali reżysera za zgniłego liberała. Tym razem, mimo wyjątkowej delikatności tematu, byli zachwyceni. Zdaniem konserwatywnego "National Review" to pochwała amerykańskiego ducha, religijności i rodzinnych wartości. ...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
