Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Polska hejnałami stoi

16 sierpnia 2011 | Kraj | Tomasz Nieśpiał
Niby tylko kilka minut roboty, ale świątek, piątek i niedziela hejnał trzeba zagrać – mówi Onufry Koszarny, trębacz z Lublina
autor zdjęcia: Bartłomiej Żurawski
źródło: Dziennik Wschodni
Niby tylko kilka minut roboty, ale świątek, piątek i niedziela hejnał trzeba zagrać – mówi Onufry Koszarny, trębacz z Lublina

Na lubelskim Starym Mieście zabrzmiały wczoraj sygnały ponad 20 miast i miasteczek

Onufry Koszarny z Lublina  od ponad 16 lat codziennie w samo południe odgrywa miejski hejnał z 1686 r. – Niby tylko kilka minut roboty, ale świątek, piątek i niedziela hejnał trzeba zagrać. Z tego wszystkiego zdarza się, że przez sen czasem go nucę – opowiada Koszarny, który przez 30 lat grał w zakładowej orkiestrze, jeszcze dłużej na weselach i potańcówkach. Jak podkreśla, z muzyką związany jest od urodzenia: – Ojciec ze stryjkiem też przygrywali. Początkowo grałem na tenorze, ale w wojsku zamieniłem się z kolegą, który nie radził sobie z trąbką. I tak zostało mi do dziś.

Na święto i trwogę

Wczoraj Koszarny z prawie 40 innymi muzykami z całego kraju pojawił się na ogólnopolskim przeglądzie hejnałów miejskich w Lublinie. Frekwencja była rekordowa. Na Starym...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 9005

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij