Wiek głupoty
Film Franny Armstrong to futurystyczna wizja świata zdegradowanego przez cywilizację. Jest rok 2055.
Płonie Sydney, neony Las Vegas ledwie wystają z bezkresnych piasków pustyni... Po kataklizmie ostatni z ludzi budują schron, w którym – jak w biblijnej Arce – przechowywane są ostatnie okazy zwierząt, owadów i roślin. Postać zatroskanego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

