Łukaszenko boi się rewolty
Wielkie manewry na Białorusi. Dyktator szykuje się na odparcie rewolucji. Takiej jak ta, która zmiotła Muammara Kaddafiego
Jesteśmy poddawani ciągłej presji, zarzucają nam brak wolności słowa. Cel Zachodu jest oczywisty: destabilizacja Białorusi, odcięcie jej od międzynarodowych procesów społeczno-politycznych, a potem wciągnięcie do swojej strefy wpływów – mówił prezydent Aleksander Łukaszenko. Dyktator straszył Zachodem w piątek, gdy pod Grodnem w decydującą fazę weszły manewry...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)