Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mity społeczeństwa otwartego

08 marca 2014 | Plus Minus | Konrad Kołodziejski
autor zdjęcia: Mirosław Owczarek
źródło: Plus Minus

Samorozwój, samokrytyka, samospełnienie, samoodpowiedzialność. Przedrostek samo- zbliża ponoć członka nowego społeczeństwa do ideału. Czy rzeczywiście?

Dwadzieścia pięć lat po upadku komunizmu nadal udzielane są różne odpowiedzi na pytania o wspólnotę.  Linia podziału niemal równo rozcina społeczeństwo na dwie skonfliktowane ze sobą grupy.

Jedni twierdzą, że sprawy idą w dobrym kierunku i już dawno osiągnęlibyśmy społeczną harmonię, gdyby nie opór ze strony konserwatywnie nastawionych Polaków. Ich zacofanie, niezrozumienie nieuniknionych jakoby cywilizacyjnych zmian prowokuje konflikty i uniemożliwia szybką budowę społeczeństwa otwartego. Z kolei z punktu widzenia konserwatystów świat dookoła staje na głowie, pojęcie wolności sprowadzone zostaje wyłącznie do kwestii obyczajowych, a wyznawana przez nich hierarchia wartości wywrócona do góry nogami. Nie czują się częścią wspólnoty, w której ich wrażliwość jest publicznie wykpiwana i eliminowana z życia.

Ten spór nie toczy się tylko w Polsce i nie w Polsce się rozpoczął. Ta ideologiczna wojna trwa w świecie zachodnim od dziesiątek lat, jednak nie tak dawno temu obiecano nam wreszcie rozejm. Upadek komunizmu miał być ostatnią odsłoną tej wojny – ostatecznym końcem pełnej konfliktów epoki. Następnym etapem miał być trwały pokój i dobrobyt, a ich fundamentem społeczeństwo otwarte z jego poszanowaniem dla wszelkich różnic oraz prymatem rozumu nad ideologicznym zaślepieniem.

Nie po raz pierwszy jednak entuzjazm...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9783

Wydanie: 9783

Spis treści

Pierwsza strona

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij