Bramki ładniejsze niż gra
Ekstraklasa. W meczach otwierających 25. kolejkę Korona pokonała Lechię 1:0, a Zawisza wygrał z Górnikiem 3:1.
Spotkanie w Kielcach stało na bardzo niskim poziomie. Obydwie drużyny grały jeszcze słabiej niż reprezentacja ze Szkocją, co sobie trudno wyobrazić. Nawet jedyna bramka padła w podobnych okolicznościach jak na Stadionie Narodowym. Po rzucie rożnym obrońca Lechii wybił piłkę głową przed pole karne, Bośniak Vlastimir Jovanović strzelił z siedemnastego metra a zasłonięty Mateusz Bąk nie zdążył piłki odbić. Jovanović strzelał w podobny sposób jeszcze raz, jednak gdański bramkarz zdołał przerzucić piłkę nad poprzeczkę.
Korona miała kilka niezłych okazji do...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)