Faza 2 plus, czyli Unia przestraszyła się własnego ultimatum
Unia Europejska oddała inicjatywę dyplomatyczną w sprawie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego w ręce Niemiec i Francji. A te nie chcą sankcji wobec Moskwy.
W nocy z poniedziałku na wtorek minął termin unijnego ultimatum wobec Rosji, po którym Bruksela miała zdecydować o kolejnych karnych instrumentach. Nic takiego jednak nie nastąpiło.
– Odbyło się spotkanie unijnych ambasadorów. Tam przedstawiciele Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych, a także Niemiec i Francji zaapelowali, żeby dać jeszcze trochę czasu na wysiłki negocjacyjne. Są pozytywne sygnały ze strony Rosji, trzeba dalej rozmawiać – mówi nam nieoficjalnie dyplomata jednego z państw UE.
W praktyce jednak ta rekomendacja to decyzja dwóch...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)