To nie pojednanie
Porozumienie SLD, Twojego Ruchu i lewicy spoza parlamentu to czarny sen Donalda Tuska. Jednak mało wskazuje na to, by miało ono trwalszy charakter.
Leszek Miller i Janusz Palikot postanowili połączyć siły, żeby gnębić Platformę za aferę podsłuchową. Jest jednak mało prawdopodobne, by ta inicjatywa przekształciła się w szerokie porozumienie wyborcze lewicy, do którego doproszone byłyby partie pozaparlamentarne.
Takie porozumienie na lewicy jest czarnym snem Platformy, bo tylko dzięki słabości po lewej stronie sceny politycznej część wyborców dawniej popierających SLD przeniosło swoje sympatie na formację Donalda Tuska.
Nic dziwnego,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)