Straszenie Kaczyńskim
Bronisław Komorowski dostrzegł Andrzeja Dudę. Dowodem jest jego sobotnia konwencja wyborcza, której formę i treść narzucił kandydat PiS stylem swojej kampanii.
Wcześniej sztab Komorowskiego lekceważył Dudę i popełnił wiele wizerunkowych błędów, co skończyło się sondażowymi spadkami prezydenta i zdumieniem w Platformie, że niknie szansa na zwycięstwo w pierwszej turze. Konwencja miała to zmienić. I to się udało.
Podczas konwencji prezydent powiedział wreszcie, czemu chce kandydować na drugą kadencję. To, co mówił...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta