Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ring we mgle

21 kwietnia 2016 | Sport | Janusz Pindera
Manny Pacquiao, gdyby dostał olimpijską szansę, byłby jedną z gwiazd igrzysk w Rio
źródło: AFP
Manny Pacquiao, gdyby dostał olimpijską szansę, byłby jedną z gwiazd igrzysk w Rio

Wciąż nie wiadomo, jak będzie wyglądał turniej w Rio de Janeiro.
Być może pierwszy raz na igrzyskach zobaczymy zawodowców.

O tym, że pięściarze walczyć będą o olimpijskie medale bez kasków, już wiemy (obowiązywały od Los Angeles, 1984), to, że będzie inny system punktowania niż w Londynie, też nie jest tajemnicą, gdyż zmieniono go po poprzednich igrzyskach.

Wciąż jednak nie jest pewne, czy zobaczymy w Rio wielkie gwiazdy zawodowych ringów. Decyzje Międzynarodowej Federacji Bokserskiej (AIBA) zapadną na początku czerwca.

Olimpijczyk Jabłoński

System bokserskich kwalifikacji do igrzysk jest bardzo rozbudowany. Właśnie zakończył się europejski turniej w Turcji. Wcześniej podobne odbyły się w Kamerunie, Argentynie i Chinach. W Turcji klasą sami dla siebie byli Brytyjczycy, którzy wywalczyli dziewięć olimpijskich paszportów. Zadowoleni mogą też być Azerowie (5), Ormianie (4), Francuzi (3) i Turcy (3).

Irlandczycy, choć zdobyli dwie kwalifikacje, nie mogą być do końca szczęśliwi, bo...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10426

Wydanie: 10426

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij