Przemyt bursztynu ma się dobrze jak nigdy wcześniej
Kamień na naszych oczach staje się ofiarą własnego sukcesu. Ogromne powodzenie bursztynu w Azji powoduje, że stale go brakuje, a ceny rosną, co jest najlepszą zachętą do nielegalnego wydobycia.
Dodatkowo Rosja już kilka lat temu wprowadziła zakaz eksportu surowych kamieni, a była głównym źródłem surowca dla polskich jubilerów.
Czy sytuację zmieni wprowadzenie drakońskich kar i podwyżka opłat za wydobycie? Nowe pomysły resortu środowiska trącą lekką paranoją. Należy ścigać i karać nielegalne wydobycie, które rujnuje środowisko naturalne. Jednak równocześnie należałoby wprowadzić system zachęt do...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
