Na olbrzyma A380 nie ma już chętnych
Przewoźnicy wolą teraz zamawiać mniejsze samoloty. Prym w brytyjskim Farnborough pod Londynem wiodą linie azjatyckie.
Ostrzegano, że tegoroczny salon lotniczy będzie przytłoczony sytuacją w Wielkiej Brytanii. Linie miały się powstrzymać od zamówień i poczekać na umowy lotnicze UE–Londyn. Tak się nie stało.
W Farnborough jest prezes LOT Rafał Milczarski, który nie będzie podpisywał żadnych „twardych" umów, chociaż wiadomo, że maszyny średniego zasięgu dla LOT zostały...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)