PiS robi to samo co wcześniej PO
- Jeśli posłowie chcą zmienić jakość pracy parlamentu, muszą zacząć od siebie – mówi wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka
Rzeczpospolita: Groźby karalne w Klubie Kukiz'15, zmęczenie materiału, fatalne wyniki wewnętrznych sondaży i tajemnicza lista chętnych do przejścia do PiS – pisaliśmy o tym kilka dni temu w „Rzeczpospolitej". Mamy do czynienia z rozłamem w waszych szeregach?
Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu, Kukiz'15: Ruch Kukiz'15 jest trzecią siłą w Sejmie. Paweł Kukiz wprowadził nas do polityki po to, żebyśmy zmienili chory ustrój polityczny III RP, i po to, żebyśmy oddali obywatelom kontrolę nad władzą oraz ich własnymi pieniędzmi, które są teraz w bardzo dużym stopniu marnotrawione, wyrzucane w błoto przez polityków partyjnych. Krok po kroku dążymy do tej zmiany i codziennie jesteśmy bliżej niej, bo młodzi ludzie są z nami.
Ale co się dzieje w ugrupowaniu?
Te plotki, o których pan wspomina, to wyssane z palca bzdury. Niestety, pana redakcyjny kolega opublikował te „rewelacje" bez podania wiarygodnych źródeł i jakiegokolwiek odniesienia ze strony Kukiz'15.
Ma dobre kontakty w pańskim ugrupowaniu.
Cieszę się, że mogę sprostować jego informacje.
Nie odniósł się pan do konkretów.
Co do sondaży, to nie mają one większego znaczenia, ale średnią mamy parę punktów powyżej naszego wyniku sprzed roku.
A czy pozycja Pawła Kukiza jest wciąż...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta