Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Liczy się nie tylko adres, ale i sąsiad za ścianą biura

17 lutego 2017 | Nieruchomości | Aneta Gawrońska
Negocjowanie umów najmu trwa kilka miesięcy.
źródło: 123RF
Negocjowanie umów najmu trwa kilka miesięcy.

Mimo wielkiej oferty biur znalezienie idealnej powierzchni wcale nie jest łatwe.

Rynek komercyjny jest zalany nowymi biurami. W samej tylko Warszawie jest ponad 5 mln powierzchni biurowej. W całej Polsce – ponad 9 mln. Deweloperzy budują i planują kolejne obiekty. Stare budynki są modernizowane. Biura powstają także w kamienicach, a nawet zwykłych blokach. Mimo tak wielkiej oferty znalezienie idealnej powierzchni wcale nie jest łatwe.

Długie negocjacje

– Szukałam biura na obrzeżach Warszawy albo pod miastem – opowiada pani Julia, właścicielka firmy zajmującej się m.in. dotacjami unijnymi. – Poza stawką najmu najważniejsza była lokalizacja blisko przystanków. Zwracałam uwagę także na sąsiedztwo, które moim zdaniem rzutuje na wizerunek firmy. Nikt nie chce się przecież zapuszczać w niebezpieczne okolice. Chciałam, żeby lokal był klimatyzowany, co w starszych i tańszych obiektach nie jest wcale takie oczywiste – dodaje.

Kiedy już się wydawało, że upatrzona nieruchomość jest idealna, okazywało się, że za ścianą jest bardzo głośno.

–...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10678

Wydanie: 10678

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij