Dziś trzeba mieć miliony na wycinkę kilku drzew
Szybka i nieprzemyślana zmiana zasad wycinki odbija się na kosztach realizacji inwestycji.
Polski Związek Firm Deweloperskich apeluje więc do ministra środowiska o nowelizację dopiero co zmienionych przepisów. W przeciwnym razie ceny mieszkań pójdą w górę, a mniejsze firmy zaczną bankrutować.
Od 1 stycznia 2017 roku obowiązują nowe zasady wycinki. Dzięki nim pozbycie się drzew miało być proste i tanie. Stało się inaczej. Właściciele prywatnych posesji są jednak w lepszej sytuacji niż duzi inwestorzy. Duża w tym wina Sejmu.
Projekt przepisów pojawił się w połowie grudnia 2016 roku, a nowe zasady zaczęły już obowiązywać dwa tygodnie później. Nie było więc czasu ani na dyskusję, ani na przygotowanie się do nowego. W efekcie zmiany w ustawie o ochronie przyrody były dla wszystkich wielkim zaskoczeniem. Nikt też się nie spodziewał, że zmiana przepisów z dnia na dzień może wpłynąć na wzrost kosztów realizacji inwestycji. A tak się stało.
Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD) bije już na alarm w tej sprawie.
By zwrócić uwagę na problem, PZFD wystosował apel do ministra środowiska z prośbą o pomoc. Proponuje też, jak wyjść z tej trudnej sytuacji....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)