Hejt już nie jest bezkarny
Przeprosiny dla Romana Giertycha za wulgarne komentarze postowiczów na portalu fakt.pl to znak, że obelgi rodzą odpowiedzialność.
Marek Domagalski
To wnioski z precedensowego procesu, istotnego dla języka debaty publicznej i ochrony dóbr osobistych.
Mecenas Roman Giertych nie pozwał postowiczów, co jest możliwe, ale w szerszej skali niewykonalne, ale właściciela portalu, żądając usunięcia hejterskich postów, a były niewątpliwie obelżywe.
Ile wolności
W trwającym już kilka lat procesie zderzyły się dwie racje i dwie regulacje prawne.
Pierwszą wyraża art. 15 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, który...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
