Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Port, który szuka swojego miejsca

27 lipca 2017 | Życie Kujawsko-Pomorskigo | Danuta Walewska
Lotnisko w Bydgoszczy w tym roku może obsłużyć 400 tys. osób.
autor zdjęcia: Roman Bosiacki
źródło: Rzeczpospolita
Lotnisko w Bydgoszczy w tym roku może obsłużyć 400 tys. osób.

Lotnisko w Bydgoszczy reklamuje się tak, jakby można było z niego polecieć praktycznie w każde miejsce na świecie. Bo rzeczywiście można. Tyle że przez Frankfurt.

W I półroczu 2017 w tym porcie odprawiło się 150,1 tys. pasażerów, o ok 0,3 proc. więcej niż rok temu. Druga połowa roku powinna być już znacznie lepsza.

Bardzo poważnie trasę Bydgoszcz–Frankfurt traktuje Lufthansa. Kiedy trzeba, podstawia większe samoloty, a gdy popyt jest naprawdę duży, dokłada dodatkowe rejsy. W reklamach oferuje zaś loty z szybkimi przesiadkami do Nicei, Aten, Porto, Lizbony i Bilbao.

Dla niemieckiego przewoźnika to połączenie staje się coraz ważniejsze. Już w 2016 r. kilkakrotnie zastępowano airbusy 319 większymi maszynami A 321. Od rozpoczęcia sezonu letniego Lufthansa dołożyła jeszcze jeden rejs – w czwartki. W tej chwili to miasto nie ma połączenia z Frankfurtem...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10811

Wydanie: 10811

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij