Straż Graniczna była bardzo czujna
Kierowca przewożący przez Polskę niebezpieczny towar miał podrobione zaświadczenie ADR.
Niebezpieczny ładunek – związek ołowiu – wjechał na przejście graniczne z Białorusią, w kierunku wyjazdowym z Polski, samochodem ciężarowym zarejestrowanym w Kazachstanie i prowadzonym przez obywatela Rosji.
W trakcie odprawy paszportowej kierowca przedstawił dokumenty wymagane przy wykonywaniu transportu towarów niebezpiecznych, m.in. list przewozowy CMR, zezwolenie na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na terytorium RP oraz zaświadczenie ADR o przeszkoleniu kierowcy. Umowa europejska z 1957 r....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)