Moralność Kalego
Andrzej Malinowski prezydent Pracodawców RP „Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy, to jest zły uczynek. Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy". Ten cytat z „W pustyni i w puszczy" doskonale ilustruje obłudę, zwaną potocznie „moralnością Kalego".
Oznacza ona podwójny system oceny działań zależnie od tego, kto je podejmuje. Skutkiem takiej moralności jest brak zaufania. Z Kalim, choćby był najbardziej sympatyczny, nikt krów pasać chciał nie będzie.
Jeśli hasło to jest ważne dla hodowli bydła, to tym bardziej dla współpracy państwa z obywatelem. „Moralność Kalego" w tej relacji to pogrzebanie szans na jakiekolwiek sukcesy. Miniony tydzień pokazał jednak kolejny raz, że Kali to guru polskiej administracji rządowej.
Opinia publiczna...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)