Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Zatrute dowody

14 lutego 2020 | Kraj
CBA opublikowało dokumenty po tym, jak „agent Tomek” zarzucił Mariuszowi Kamińskiemu i jego współpracownikom, że naciskali na niego w tak zwanej sprawie willi Kwaśniewskich
autor zdjęcia: TOMASZ BENNO
źródło: EAST NEWS
CBA opublikowało dokumenty po tym, jak „agent Tomek” zarzucił Mariuszowi Kamińskiemu i jego współpracownikom, że naciskali na niego w tak zwanej sprawie willi Kwaśniewskich

Prokurator nie mógł wykorzystać nagrań przeciwko Kwaśniewskim. Innych dowodów w sprawie willi w Kazimierzu Dolnym nie było. Izabela Kacprzak 
Grażyna zawadka

Kluczowymi dowodami obciążającymi byłego prezydenta i jego małżonkę były podsłuchane przez CBA rozmowy – wynika z opublikowanych we wtorek materiałów ze śledztwa i operacji specjalnych CBA w sprawie tzw. willi Kwaśniewskich w Kazimierzu Dolnym. Dowiadujemy się z nich, że nadzorujący śledztwo prokurator w całości je odrzucił, bo uznał, że zdobyto je niezgodnie z prawem i nie można ich wykorzystać procesowo. Okazuje się, że w śledztwie poza mocnymi nagraniami żadnych innych dowodów nie było.

Zagadkowe rozmowy

Ujawnione materiały potwierdzają, że punktem wyjścia do wszczęcia kontroli operacyjnej była rozmowa byłego premiera SLD Józefa Oleksego z Aleksandrem Gudzowatym – polityk sugerował w niej, że Kwaśniewscy nie byli w stanie wykazać legalnych dochodów, więc kupili willę z Kazimierzu na „słupa".

Według CBA treść...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 11583

Wydanie: 11583

Spis treści

Reklama

Rzecz o biznesie

Nieprzypisane

Zamów abonament