Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Latem Łukaszenki już nie będzie

22 października 2020 | Świat | Rusłan Szoszyn
Franak Wiaczorka i Swiatłana Cichanouska w otwartym niedawno warszawskim Centrum Białoruskiej Solidarności
źródło: biuro SwiaTłany Cichanouskiej
Franak Wiaczorka i Swiatłana Cichanouska w otwartym niedawno warszawskim Centrum Białoruskiej Solidarności

Białoruska rewolucja zaskoczyła Rosję i Zachód – mówi Franak Wiaczorka, doradca Swiatłany Ciachnouskiej ds. międzynarodowych, dziennikarz Radia Swoboda i Biełsatu.

Jak się towarzyszy Swiatłanie Cichanouskiej podczas spotkań z przywódcami Europy? To spore wyzwanie dla dziennikarza i opozycjonisty, bo nie miał pan żadnego doświadczenia dyplomatycznego.

Dla mnie to całkiem nowe doświadczenie, z bardzo wąskim gronem musimy pełnić funkcję ministerstwa spraw zagranicznych, tworzyć politykę zagraniczną Białorusi. Te wszystkie wizyty mają charakter wizyt państwowych, jest przyjmowana jak przywódca kraju. Podczas spotkania z Merkel mieliśmy kolumnę samochodów, obowiązywał protokół dyplomatyczny. Natomiast podczas spotkania z Macronem francuski przywódca był w towarzystwie szefów kluczowych resortów, najważniejszych ludzi we Francji. Rozmawialiśmy 30 minut. Na Słowacji towarzyszyło nam osiem samochodów lokalnej policji. Nie jesteśmy obeznani w świecie polityczno-dyplomatycznym. To trudne, bo trzeba się dopasowywać do zasad. A przecież jestem rewolucjonistą, a Swiatłana politykiem dopiero od trzech miesięcy.

Ale czy z tych spotkań wynika coś namacalnego?

Chodzi o miliony dolarów, które idą na wsparcie represjonowanych. Chodzi o ogromną pomoc humanitarną, korytarze humanitarne dla rannych. Najważniejsze, że zdobywamy kontakty dla nowej Białorusi.

Donald Trump nie zaprosił liderki...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11794

Wydanie: 11794

Spis treści

Nieprzypisane

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij