Nie wolno za wcześnie zacisnąć pasa
Przedwczesne wycofanie bodźców fiskalnych może zatrzymać ożywienie w gospodarce – mówi Marcin Petrykowski, dyrektor zarządzający agencji ratingowej Standard & Poor's w regionie EMEA. GRZEGORZ SIEMIONCZYK
Część ekonomistów uważa, że choć druga fala pandemii ma w Polsce i wielu innych krajach Europy ostrzejszy przebieg niż pierwsza, to jej wpływ na gospodarki będzie mniejszy. Jednym z powodów ma być to, że rządy wiedzą już, jak łagodzić gospodarcze konsekwencje pandemii. Czy jednak Europę i Polskę stać na to, aby nadal wspierać firmy i pracowników?
Przedwczesne działania oszczędnościowe to spore zagrożenie dla ożywienia gospodarczego. Zadłużenie rządów rośnie, a PKB spada. To stwarza naturalną presję na rządy, żeby ograniczyć wydatki i przywrócić równowagę w finansach...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
