Skorzystają frankowicze i rząd
Opinia rzecznika generalnego TSUE to jeszcze nie wyrok unijnego Trybunału, ale już teraz widać, że banki pozywające frankowiczów za korzystanie z kapitału wpadną w kłopoty. I otwiera się droga do ustawy frankowej.
Zanim usłyszymy, jak Anthony Michael Collins, na pewno marksista, w tak istotnym momencie dziejowym wbił nóż w plecy europejskiej solidarności i spójności systemu bankowego, spójrzmy, co się stało.
Rzecznik generalny przy Trybunale Sprawiedliwości UE uznał, że to nie do wyobrażenia, by bank, który stosował bezprawne klauzule, udzielając kredytu, teraz pozywał swych klientów za korzystanie z kapitału. Konsument zaś – zawsze słabsza strona umowy – ma takie prawo.
Wbrew pozorom rzadko który wyrok TSUE jest taki, jak opinia rzecznika – choć owszem, w większości...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta