Eurorealizm wyklucza zmianę traktatów
W wielu państwach Unii Europejskiej można obserwować mocny eurorealistyczny zwrot, i to w głównym nurcie polityki. Tak dzieje się z pewnością we Francji.
W polskim dyskursie o przyszłości Unii Europejskiej dominuje przekonanie, że wiodące państwa europejskie zmierzają do zmiany traktatów w celu pogłębienia integracji. Jarosław Kaczyński czyni z tego zarzut będący podstawą kampanii politycznej. Tymczasem w wielu państwach UE obserwować można mocny eurorealistyczny zwrot, i to w głównym nurcie polityki (a nie tylko partiach antysystemowych), który wyklucza na długi czas zmianę traktatów. Tak dzieje się z pewnością we Francji, gdzie nowe stanowisko widać w oficjalnych raportach instytucji tak ważnych jak Rada Stanu i Senat.
Chodzi o specjalny raport Rady Stanu o suwerenności z 2024 r. (Conseil d'Etat, Etude annuelle. La souveraineté, Paris 2024) oraz o raport Senatu o legislacji europejskiej (Senat. Derive normative de L'Union Europeenne. Raport d’information nr 190 (2024–2025)). Oba raporty wyrażają stanowisko, że kompetencje traktatowe Unii nie powinny być w przyszłości rozszerzane. Co bardziej istotne, poddają one ostrej krytyce nadużycia polegające na „nabywaniu” przez instytucje unijne kompetencji bez upoważnienia traktatowego.
Kompetencje od państw, ale nie dla państw
Rada Stanu w swym raporcie o suwerenności identyfikuje „woluntaryzm” Komisji Europejskiej polegający na rozszerzaniu swego władztwa poza kompetencje przyznane: „Jak wielokrotnie podkreślano w trakcie niniejszego badania, Unia Europejska nie ma własnej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)